Donnerstag, 29. August 2013

Reisefieber - Pełna ekscytacja


Drei Tage vor der Reise stellt sich die Frage, ob die Zeit so schnell rennen muss... so viele Kleinigkeiten gibt es noch zu erledigen, an so viele Dinge muss ich noch denken. Ich schaue keine Nachrichten aus Ägypten mehr, weil meine Angst schon groß genug ist… Angst vor dem Unbekannten, Angst davor, etwas Wichtiges zu vergessen, vielleicht sogar das Flugticket, Angst davor, dass wegen der Reisewarnung alle Fluggäste ihren Flug storniert haben und dass ich alleine fliegen werde! 

Nichtsdestotrotz glaube ich an meinen Schutzengel, der mich zum Warschauer Flughafen begleiten wird, der mir hilft, alle Formalitäten am Flughafen möglichst reibungslos zu erledigen – ich fliege ja zum ersten Mal, so dass gewisse Dinge für mich nicht so selbstverständlich sind – und der mich am Kairoer Flughafen abholt und in die wunderschöne Hafenstadt Alexandria bringt.

Bevor es aber passiert, muss ich noch 3 Nächte in Leipzig schlafen, noch 3 Tage an jede Kleinigkeit denken, Koffer packen und hundertmal nachschauen, was noch fehlt und was noch wichtig wäre.

Trzy dni przed podróżą nasuwa się pytanie, czy czas musi płynąć w tak zawrotnym tempie, a tu jeszcze tyle rzeczy do załatwienia. Już nie oglądam wiadomości z Egiptu, żeby niepotrzebnie się nie stresować... A w głowie kłębi się cały szereg obaw, czy czegoś przypadkiem nie zapomnę, lęk przed nieznanym, a nawet myśl, że będę musiała lecieć sama, bo przecież wielu pasażerów pewnie odwołało swoję podróż z uwagi na ostrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych. 

Mimo wszystko jednak wierzę, że mam swojego anioła stróża, który zaprowadzi mnie na warszawskie lotnisko, który pomoże załatwić wszystkie formalności związane z odprawą, w końcu lecę pierwszy raz samolotem, więc nie wszystkie rzeczy są dla mnie oczywiste i że w końcu odbierze mnie na lotnisku w Kairze i zawiezie do miasta Alekandra Wielkiego. 

Jednak zanim to nastąpi, muszę jeszcze przespać 3 noce w Lipsku, jeszcze 3 dni muszę się zajmować masą rzeczy związanych z przygotowaniem do podróży, spakować walizkę i tysiąc razy sprawdzić, czy czegoś nie zapomniałam. 

Donnerstag, 11. Juli 2013


Podróż w nieznane...

Decyzja zapadła już w maju.
wylot z Warszawy: 1.09.
przylot do Kairu: 2.09.
a na drugim końcu czeka ktoś z utęsknieniem, ktoś bliski, a jednak nieznany.

Pierwsza podróż na inny kontynent, pierwsza podróż poza Europę, więc przygotowania czas zacząć!

Eine Reise ins Unbekannte...

Die Entscheidung ist schon im Mai gefallen.
Abflug von Warschau: 01.09.
Ankunft in Kairo: 02.09.
Am anderen Ende wartet jemand sehnsüchtig, ein Nahestehender, aber doch Unbekannter.

Das wird meine erste Reise zu einem anderen Kontinent sein, die erste Reise außerhalb von Europa, so dass ich schon jetzt die Vorbereitungen treffen möchte.

Reise ins Unbekannte


Podróż w nieznane...

Decyzja zapadła już w maju.
wylot z Warszawy: 1.09.
przylot do Kairu: 2.09.
a na drugim końcu czeka ktoś z utęsknieniem, ktoś bliski, a jednak nieznany.

Pierwsza podróż na inny kontynent, pierwsza podróż poza Europę, więc przygotowania czas zacząć!

Eine Reise ins Unbekannte...

Die Entscheidung ist schon im Mai gefallen.
Abflug von Warschau: 01.09.
Ankunft in Kairo: 02.09.
Am anderen Ende wartet jemand sehnsüchtig, ein Nahestehender, aber doch Unbekannter.

Das wird meine erste Reise zu einem anderen Kontinent sein, die erste Reise außerhalb von Europa, so dass ich schon jetzt die Vorbereitungen treffen möchte.